Dla Rzeźniczaka to był "debiut" w nowej Legii. Trzeciego czerwca podczas zgrupowania w Grodzisku Wielkopolskim - w starciu z Arturem Jędrzejczykiem - doznał skomplikowanego urazu: złamania kości jarzmowej i oczodołowej. Konieczna była operacja. - Od miesiąca trenuję z drużyną, nie mam żadnych zaległości fizycznych, godzinę w strugach deszczu i na sztucznej murawie spokojnie wytrzymałem. Urazu psychicznego po kontuzji nie mam, walczę o górne piłki i jestem do dyspozycji trenera na następny ligowy mecz z Ruchem. Żadna maska nie jest mi potrzebna - powiedział nam Rzeźniczak.
Jedyny gol padł po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i odegraniu piłki przez Jakuba Wawrzyniaka przed bramkę młodzieży. Tam stał Mezenga, nie było obrońców i Brazylijczyk łatwo trafił do siatki. W Legii testowany był reprezentant Beninu Razak Omotoyosi, który, dopóki miał siły, spisywał się nieźle. Trenerzy nie podjęli decyzji, czy 25-letni były napastnik FC Metz pozostanie w klubie. W sobotę zespół Macieja Skorży, który w poniedziałek przeszedł operację łąkotki i chodzi o kulach, zagra w południe sparing z Legionovią na 80-lecie klubu spod Warszawy.
Legia - Młoda Legia 1:0 (1:0): Mezenga (14.). Legia: Machnowskij (31. Skaba) - Rzeźniczak, Kumbev, Komorowski, Wawrzyniak - Radović (51. Szałachowski), Giza (31. Vrdoljak, 45. Giza), Cabral, Szałachowski (31. Manu) - Omotoyossi, Mezenga. Młoda Legia: Szumski (31. Osuch) - Lisowski (49. Bochenek), Lisiecki, Augustyniak, Michalak (31. Widejko) - Starek (48. Karniszewski), Kopczyński, Duda (31. Broniszewski), Rosłoń (31. Majkowski) - Matić (42. Pogonowski), Efir (31. Rozwandowicz).
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna