Niespełna 24-letni zawodnik rozmowy w sprawie prolongaty umowy prowadził od kilkunastu dni. Na ostatecznym porozumieniu zaważyły dwa pierwsze mecze sezonu - z Górnikiem Zabrze i Legią. Mierzejewski strzelił w nich po golu, był zawodnikiem wyrastającym ponad przeciętność. We wtorek Wojciechowski osobiście poprosił piłkarza do gabinetu na rozmowy, w czasie których nastąpiło podpisanie umowy. - Dobrze się czuję w Polonii, a jeżeli będziemy grać tak jak dotychczas, to powinniśmy walczyć o mistrzostwo Polski - mówi zawodnik.
Dotychczasowy kontrakt Mierzejewskiego ważny była do końca 2011 roku. Przy rosnącym zainteresowaniu piłkarzem Polonia była zmuszona do zakończenia rozmów, a on sam zyskał finansowo - dostał podwyżkę. - Nie powiem o ile, ale przyznaję, że umowa jest dla mnie bardzo atrakcyjna. Przyznaję, że miałem trochę telefonów z innych klubów, ale tylko polskich - powiedział.
W warszawskim klubie wychowanek szkółki piłkarskiej Naki Olsztyn występuje od początku 2009 roku. W Polonii rozegrał w ekstraklasie 44 spotkania, strzelił sześć goli. W maju zadebiutował w reprezentacji Polski. W kadrze wystąpił do tej pory w czterech spotkaniach.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna