Kontrowersja. Ślusarski strzela, sędzia przerywa grę. Czy napastnik wcześniej faulował?

ekstraklasa.tv
2010-08-14, ostatnia aktualizacja 2010-08-14 11:46

Przy stanie 3:2 dla Śląska Saidi zdecydował się na podanie górą do Bartosza Ślusarskiego. Napastnik Cracovii by dobrze opanować piłkę musiał najpierw wdać się w szranki z Amirem Spahiciem. Ślusarski wygrał pojedynek siłowy i umieścił piłkę w siatce. Jednak według sędziego napastnik faulował wcześniej stopera Śląska. Czy arbiter miał rację?

Cracovia - Śląsk
Fot. Micha3 Lepecki / Agencja Gazeta??????????????
Cracovia - Śląsk
SONDAŻ
Czy Bartosz Ślusarski faulował w polu karnym Amira Spahicia?

Absolutnie nie! Sędzia powinien zakwalifikować to zdarzenie jako męską walkę o piłkę, po której Spahić aktorsko rzucił się na murawę
Ślusarski wyraźnie przewinił. W powtórce widać jak popycha Spahicia ręką
Ciężko powiedzieć. Sędzia mógł widzieć faul piłkarza Cracovii, ale puszczenie gry również nie byłoby błędem...

Po bardzo udanym debiucie w Bełchatowie, sędzia Paweł Pskit przyjechał do Krakowa, gdzie pierwotnie miał zacząć swoją przygodę z Ekstraklasą. W 73. minucie meczu przy wyniku 3:2 dla Śląska podjął niezwykle ważną dla dalszego przebiegu meczu decyzję. Po walce bark w bark Bartosza Ślusarskiego i Amira Spahicia arbiter postanowił przerwać grę, chociaż piłka po strzale tego pierwszego znalazła się już w siatce bramki wrocławian.

Czy pan Pskit miał rację odgwizdując faul? Wyraźcie swoją opinię!



  • 9 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów