Snajper Widzewa wyjechał na testy. Odejdzie?

jar
2010-07-05, ostatnia aktualizacja 2010-07-05 09:51

Na zgrupowaniu Widzewa we Wronkach zrobiło się luźniej - opuściło je trzech piłkarzy. Zaskoczeniem jest wyjazd Darvydasa Sernasa.

Darvydas Sernas
Fot. Marcin Wojciechowski / AG
Darvydas Sernas
Litwin pojechał na testy do Hapoelu Tel Aviv, przebywającego na obozie w Austrii. - Przyszło do klubu pytanie, czy Sernas może przez cztery dni trenować z tą drużyną. Prezesi zgodzili się - opowiada Michał Kulesza, rzecznik prasowy Widzewa. - Ma zagrać w sparingu z węgierskim Györ, a w środę wraca do nas. Do transferu jeszcze daleka droga.

Brak Sernasa byłby sporym osłabieniem, bowiem w poprzednim sezonie strzelił on aż 15 goli. Większość z nich w ważnych meczach. Przypomnijmy, że reprezentant Litwy przyszedł do Widzewa jako pomocnik, ale trener Paweł Janas przestawił go do ataku.

Z Wronek, gdzie beniaminek ekstraklasy przygotowuje się do sezonu, wyjechali także dwaj testowani zawodnicy: Kostarykańczyk Roy Smith Lewis oraz Brazylijczyk Luis Carlos Deleu. Trenerzy zdecydowali, że obaj są za słabi. Na razie nikt ich nie zastąpi. Trzej kontuzjowani zawodnicy - Marcin Robak, Mindaugas Panka oraz pozyskany w ubiegłym tygodniu Prejuce Nakoulma - dołączą do kolegów po powrocie do Łodzi.

Przemysław Trytko odchodzi z Arki »


  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy