Widzewiacy rozpoczęli mecze kontrolne od pokonania w sobotę 3:1 Chojniczanki, beniaminka II ligi. To był jednak ostatni łatwy rywal. Kolejnym była Legia, celująca w mistrzostwo Polski. Warszawski zespół sprowadził latem kilku zagranicznych zawodników za duże pieniądze. Spotkanie zostało rozegrane na stadionie w Grodzisku Wielkopolskim.
Łodzianie rano mieli normalny trening, co było widać po ich postawie. Zresztą rywale też nie imponowali. Dopiero w 45. min poważnie zagrozili bramce Macieja Mielcarza, który po strzale Manu odbił piłkę na poprzeczkę. Chwilę później po rzucie rożnym uderzał Artur Jędrzejczyk, lecz i tym razem Widzewowi pomogła poprzeczka.
Trener Andrzej Kretek wykorzystał sparing do sprawdzenia umiejętności Luisa Carlosa Deleu. Brazylijczyk niczym wielkim nie zaimponował, choć miał nawet dobrą okazję. Naciskany przez obrońców źle trafił w piłkę. Przeciwko Legii nie zagrał nowy widzewiak Rafał Grzelak, który dopiero wczoraj rozpoczął normalne treningi. Na ostatnie 25 minut wszedł na boisko Roy Smith Lewis, testowany Kostarykańczyk.
Im dłużej trwała gra, tym łodzianie spisywali się lepiej. W drugiej połowie mieli nawet kilka szans do pokonania Marijana Antolovicia. Najlepszej nie wykorzystał Adrian Budka, który był sam na sam z bramkarzem. Blisko powodzenia byli też Przemysław Oziębała i Jarosław Bieniuk.
Kolejny sparing drużyna rozegra dopiero 10 lipca, kiedy zmierzy się z PGE GKS-em Bełchatów. Też w Grodzisku.
Widzew - Legia 0:0
Widzew: Mielcarz (46. Kaniecki) - Ben Radhia (46. Ukah ), Madera (66. Lewis), Bieniuk, Lisowski (46. Dudu ) - Carlos Deleu (46. Budka), Szymanek, Kuklis (55. Grzeszczyk), Durić (65. Arriero ), Ostrowski (46. Grzelczak) - Sernas (46. Oziębałą )
Legia: Antolović - Jędrzejczyk, Astiz, Kneżević, Wawrzyniak - Manu, Giza, Iwański, Vrdoljak, Szałachowski - Dong oraz Bruno Mezenga, Radović, Borysiuk, Furman, Komorowski, Lisiecki, Wasikowski