W drodze na zgrupowanie do Wronek piłkarze Widzewa uświetnili jubileusz 80-lecia Chojniczanki. Nie byli zbyt gościnni, bowiem na oczach trzech tysięcy kibiców pokonali gospodarzy 3:1. To był pierwszy mecz beniaminka ekstraklasy pod wodzą Andrzeja Kretka. Nowy trener postanowił sprawdzić piłkarzy, którzy w rundzie wiosennej grali mniej. Dotyczy to zwłaszcza pomocników i napastników. Zagrało też dwóch testowanych zawodników - Portugalczyk Guilherme Ramos i Brazylijczyk Luis Carlos. Żaden z nich nie zachwycił, choć lepiej zaprezentował się ten drugi. Portugalczyk zawiódł i został odesłany do domu. Dla Luisa Carlosa decydującym sprawdzianem będzie czwartkowy pojedynek z Legią.
Nieźle zaprezentował się Velibor Durić, który strzelił dwa gole, a trzeciego z rzutu karnego dołożył Tomasz Lisowski. Wygrana mogła być znacznie okazalsza, ale łódzcy piłkarze zmarnowali kilka okazji. Honorowego gola zdobył Daniel Fabich, który był kiedyś piłkarzem klubu z al. Piłsudskiego. Spotkanie było też okazją do pożegnania najbardziej zasłużonego piłkarza Chojniczanki Andrzeja Borowskiego (w ciągu 16 lat strzelił dla niej 499 goli), który w 1998 roku krótko był w Widzewie. W końcówce symbolicznie zastąpił go na boisku syn.
Przypomnijmy, że do Wronek nie pojechali dwa podstawowi piłkarze - Marcin Robak i Mindaugas Panka. Obaj są w trakcie rehabilitacji po kontuzjach. Pojawiły się informacje, że najskuteczniejszy zawodnik pierwszej ligi może podążyć śladem Pawła Janasa i przenieść się do Polonii. Robak dementuje te informacje. Trudno jednak przypuszczać, że szefowie klubu zgodziliby się na taki transfer (Robak ma jeszcze ważny kontrakt) po tym, co stało się z Janasem. Jeśli zaś chodzi o byłego szkoleniowca, to wczoraj po południu odwiedził on drużynę w hotelu we Wronkach. Rozmawiał z Kretkiem, a następnie pożegnał się z zawodnikami.
Zanosi się jednak na to, że lada dzień zostanie sfinalizowany transfer Prejuce Nakoulmy z Górnika Łęczna. Jak już informowaliśmy, napastnik z Burkina Faso był w ubiegłym tygodniu w Łodzi na testach medycznych. Okazało się jednak, że jest kontuzjowany. "Gazecie" powiedział, że ma także oferty z innych klubów. Nakoulma ma w kontrakcie zapisaną sumę odstępnego - wynosi 1,5 mln zł. Niewykluczona jest jednak wymiana, bowiem Górnik zainteresowany jest piłkarzami niemieszczącymi się w ścisłej kadrze Widzewa. - Mamy wiele pytań z innych klubów - opowiadał Marcin Animucki, prezes Widzewa. Podobno najbliżej przenosin do Łęcznej są dwaj widzewscy obcokrajowcy - Bułgar Daniel Bożkow i Macedończyk Dejan Miloseski. Niewykluczone, że będzie to część rozliczenia za sprowadzenie Nakoulmy.
Wczoraj wieczorem do Wronek przyjechał Sebastian Madera, o wypożyczenie którego stara się Polonia Bytom. Madera był w Bytomiu, ale postanowił wrócić, bowiem bytomianie strajkują, domagając się wypłacenia zaległości.
Chojniczanka - Widzew 1:3 (0:0)
Gole: Fabich - Durić 2, Lisowski
Widzew: Fabiniak (Kaniecki) - Ben Radhia (Budka), Ukah, Bieniuk (Szymanek), Dudu (Lisowski) - Luis Carlos, Kuklis (Broź), Durić, Ramos, Arriero, Grzelczak (Oziębała ).