Górnik Zabrze wraca do Ekstraklasy

kd
2010-06-01, ostatnia aktualizacja 2010-06-01 19:22

Po roku gry na zapleczu Ekstraklasy, Górnik Zabrze wrócił do elity, zwyciężając w Ząbkach z Dolcanem 1:0. Piłkarze Adama Nawałki awans powinni zapewnić sobie już w poprzedniej kolejce, ale zaskakująco przegrali na własnym stadionie z Wartą Poznań.

Mimo fatalnych humorów piłkarze i kibice Górnika nawzajem sobie podziękowali
Fot. Grzegorz Celejewski / Agenc
Mimo fatalnych humorów piłkarze i kibice Górnika nawzajem sobie podziękowali
W pierwszej połowie Górnik zdecydowanie przeważał, ale pod polem karnym Dolcanu niewiele z tego wynikało. Przez 45 minut goście strzelali tylko trzy razy z czego raz celnie. Ale gospodarze, którym z kolei w oczy zagląda widmo spadku, nie strzelali celnie ani razu. Dolcan często miał problem z wyjściem z własnej połowy, a w dodatku z powodu kontuzji już w pierwszej połowie stracił dwóch piłkarzy.

W drugiej połowie zaskakująco Dolcan zaatakował i Górnikowi zajęło dziesięć minut, by znów przejąć inicjatywę. Z biegiem czasu zyskiwał jednak coraz więszą przewagę nad tracącymi siły gospodarzami. Rozstrzygającą akcję w 78. minucie rozpoczął Przybylski, który podał do Cebuli, a ten ze skrzydła dośrodkował do Zahorskiego, który strzelił zwycięską bramkę.

Górnikowi do awansu wystarczył remis, ale zdobył w Ząbkach trzy punkty i w przyszłym sezonie zagra w ekstraklasie.

Dolcan Ząbki - Górnik Zabrze 0:1 (0:0)
Bramka:
Zahorski (78.)

Dolcan: Misztal - Unierzyski, Dadacz, Hirsz, Gabrusewicz, Kostrubała (12. Grajek), Stańczyk (29. Zapaśnik), Ziajka, Kosiorowski, Hinc, Wielądek (64. Kułkiewicz)

Górnik: Nowak - Danch, Banaś, Pazdan, Magiera - Przybylski, Strąk, Balat (70. Cebula), Wodecki (36. Szczot), Świątek (87. Pitry)

żółte kartki: Przybylski - Dadacz, Ziajka, Hinc, Zapaśnik

  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów