Sprowadzeniem skrzydłowego Lecha zainteresowane są dwa kluby Bundesligi: Eintracht Frankfurt i FC Koeln. Ich przedstawiciele będą obserwować Peszkę w sobotnim meczu przeciwko Wiśle.
- Bundesliga to mój wymarzony kierunek i jeśli z niego pojawi się sygnał, to chyba ulegnę - mówi zawodnik.
Wszyscy w Lechu pogodzeni są już z odejściem Roberta Lewandowskiego. Bardzo możliwe, że poznański klub dozna latem podwójnego osłabienia. - Możemy mieć problem z zatrzymaniem Sławka. On ma wpisaną w kontrakcie klauzulę odstępnego - 500 tys. euro - mówi właściciel klubu Jacek Rutkowski.