Gdy Joel Tshibamba zdobył bramkę na 2:0 dla Arki, wydawało się, że gdynianie wywiozą z Konwiktorskiej komplet punktów. Druga bramka dla gości nie została jednak uznana. Czy słusznie?
Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
22. kolejka. Polonia W. - Arka 2:1. Jodłowiec, Tshibamba i Andreu
SONDAŻ
Była 55. minuta meczu. W "meczu o sześć punktów" prowadził wtedy zespół Dariusza Pasieki. Dośrodkowana w pole karne piłka zmierzała na głowę Tshibamby. Napastnik Arki wyskoczył do główki i, zdaniem arbitra Huberta Siejewicza, faulował Michała Gliwę. Czy sędzia miał w tej sytuacji rację? Decyzja miała wielkie znaczenie dla końcowego wyniku meczu. Ostatecznie 2:1 zwyciężyli piłkarze Jose Bakero.