Wśród nominowanych w tym tygodniu znaleźli się m.in. dwaj piłkarze Ruchu Chorzów, który rozgromił Cracovię na Suchych Stawach. W stawce nie mogło zabraknąć również znakomicie grającego wiosną Ilijana Micanskiego.
Efektowne uderzenia z dystansu to domena pomocnika Arki. W meczu z Polonią Warszawa Ława znakomicie się ustawił i wykorzystał za krótkie wybicie polonistów. Sam strzał był nie do obrony, ale nikogo chyba nie zdziwił. Takie bramki to dla najlepszego zawodnika gdynian chleb powszedni.
2. Łukasz Janoszka (Ruch Chorzów) - dublet w kilka dni
Napastnik Ruchu Chorzów we wtorek zdobył bramkę, która zdecydowała o awansie "Niebieskich" do półfinale Pucharu Polski. W meczu przeciwko Cracovii potwierdził wysoką formę strzelecką, trafiając drugi raz w ciągu kilku zaledwie dni. Czy to początek dłuższej serii Łukasza Janoszki?
3. Artur Sobiech (Ruch Chorzów) - w pogoni za Lewandowskim
Czy wiadomość o tym, że prowadzący w klasyfikacji strzelców Robert Lewandowski pauzuje w 22. kolejce za kartki podziałała na Sobiecha mobilizująco? Faktem jest, że młody napastnik Ruchu nadrobił aż dwa trafienia do piłkarza Lecha i aktywnie włączył się w walkę o koronę króla strzelców.
4. Ilijan Micanski (Zagłębie Lubin) - ciągle w gazie
Zagłębie Lubin na wiosnę zadziwia. Gdyby wziąć pod uwagę tylko tegoroczne mecze, zespół Marka Bajora byłby liderem. Co więcej, zdecydowanie najlepszym strzelcem drugiej rundy rozgrywek jest Ilijan Micanski, który trafił do siatki rywala już po raz szósty! Jakby tego było mało, bramki Bułgara są w większości bardzo piękne.
5. Junior Diaz (Wisła Kraków) - skorzystał z prezentu
Wszędobylski Diaz znalazł się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie i do końca liczył na błąd Skaby. Bramkarz Polonii Bytom fatalnie się pomylił, czym bardzo ułatwił zdobycie bramki Wiśle. Kiks golkipera nie zmienia jednak faktu, że piłkarz "Białej Gwiazdy" popisał się wielkim kunsztem. Diaz w piękny sposób przelobował rozpaczliwie interweniującego Wojciecha Skabę.