Burliga po porażce z Lechią: Popełniłem zbyt wiele błędów

borzech, wisla.krakow.pl
2010-03-24, ostatnia aktualizacja 2010-03-24 14:48

- Starałem się. Dawałem z siebie wszystko, ale nie wszystko wychodziło jak bym chciał. Popełniłem zbyt wiele błędów - powiedział po wtorkowej porażce z Lechią Gdańsk w Pucharze Polski, młody piłkarz Wisły Kraków Łukasz Burliga. Zawodnik ten pod nieobecność Arkadiusza Głowackiego i Marcelo, musiał wystąpić na pozycji stopera.

Łukasz Burliga
Fot. Mateusz Skwarczek / AG
Łukasz Burliga
Burliga wziął na siebie winę za stratę pierwszego i trzeciego gola strzelonego przez Lechię: - Pierwsza bramka poszła górą, uprzedziłem Lukjanovsa głową, ale za krótko ją wybiłem. Do bezpańskiej piłki przed szesnastką dopadł Surma i uderzył w długi róg - powiedział młody obrońca.

- Pierwszy raz zagrałem na stoperze w ważnym meczu. Starałem się. Dawałem z siebie wszystko, ale nie wszystko wychodziło jak bym chciał. Popełniłem zbyt wiele błędów, ale cóż, taka jest piłka - dodał Burliga.

W meczu z Lechią nie mogli zagrać Głowacki i Marcelo, gdyż musieli pauzować za kartki. W eksperymentalnym ustawieniu to właśnie Burliga musiał wystąpić na pozycji stopera.

- Na pewno Arek i Marcelo są bardziej doświadczeni. Ja ostatni mecz zagrałem z Zagłębiem Sosnowiec ponad miesiąc temu. Nie jestem w jakimś rytmie, ale nie chcę się tym usprawiedliwiać. Być może jestem słabszy i muszę jeszcze dużo pracować - przyznał.

  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów