W ostatni weekend pięknych bramek nie brakowało, ale faworytem w tym tygodniu będzie z pewnością gol Ilijana Micanskiego. Piąty gol na wiosnę Bułgara zachwycił wszystkich, a gdyby Canal+ odbierano w Argentynie, z pewnością piłkarzowi Zagłębia przyklasnąłby sam Diego Maradona.
Henryk Kasperczak miał nosa. Zmiany, jakich dokonał w drugiej połowie meczu, dały Wiśle takiego kopa, że rozpędzony po przerwie zespół strzelił trzy bramki Lechii. Autorem jednej z nich był Tomas Jirsak, który w fantastyczny sposób wykorzystał błąd Pawła Kapsy. Decyzja i strzał pomocnika gospodarzy były perfekcyjne, a efektem tych dwóch składowych był przedni gol.
2. Dickson Choto (Legia Warszawa) - skoro nie strzelają napastnicy
Piłkarze Legii, licząc mecz pucharowy z Ruchem, nie potrafili w ostatnich trzech meczach zdobyć bramki. Nieskuteczność napastników tak rozsierdziła stopera wojskowych, że ten postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Dickson Choto pokazał kolegom z ataku, jak zachować się w polu karnym przeciwnika. Czy zapamiętają tę cenną lekcję?
Jeśli ktoś myśli, że efektowne bramki padają tylko w Lidze Mistrzów i na mistrzostwach świata. Nieprawda! W Ekstraklasie również można oglądać zagrania, które są domeną największych gwiazd światowego futbolu. Bo do kogo porównać Ilijana Micanskiego, który przebiegł z piłką pół boiska, minął wszystkich stojących na drodze rywali i wpakował piłkę do siatki? Nasuwa się jedno nazwisko. Maradona.
4. Kamil Wilczek (Piast Gliwice) - zrób to sam
Zdarza się, że napastnicy, którym nie idzie na boisko, swoją niemoc strzelecką zrzucają na karb braku podań od partnerów. Kamil Wilczek pokazał, że zamiast stać i czekać na asystę, można samemu powalczyć o piłkę i przeprowadzić indywidualną akcję. Nagroda? Bohater meczu i kandydat w głosowaniu na bramkę kolejki.
5. Robert Lewandowski (Lech Poznań) - nie tylko Peszko
Do tej pory napastnik Lecha najczęściej wykorzystywał dogrania Sławomira Peszki ze skrzydła. Kiedy na prawej stronie zabrakło Peszki, asystą błysnął zastępujący go Tomasz Mikołajczak.. A Lewandowski? Czy kogoś jeszcze dziwią tak efektowne bramki tego piłkarza?