Skorża: Wisła potrzebuje impulsu

kd, PAP
2010-03-10, ostatnia aktualizacja 2010-03-10 18:39

- Wystarczy pozytywny impuls, aby Wisła Kraków znów zaczęła grać dobrze - uważa trener piłkarzy "Białej Gwiazdy" Maciej Skorża. - Teraz najbardziej nam brakuje automatyzmu w grze i pewności siebie na boisku - powiedział na konferencji prasowej.

Maciej Skorża
Fot. Malgorzata Kujawka / Agencja Gazeta
Maciej Skorża
Skorża podkreślił, że jego piłkarze muszą w końcu strzelić - i to jako pierwsi - bramkę w ligowych meczach na wiosnę. To może być właśnie ten "pozytywny impuls", który pozwoli jego zespołowi na lepszą, skuteczniejszą grę.

W tym roku krakowianie przegrali na wyjeździe z PGE GKS Bełchatów 0:1 i na stadionie Hutnika w Nowej Hucie (gdzie wiosną rozgrywają mecze jako gospodarze) z Arką Gdynia 0:1. W piątek Wisła zmierzy się na wyjeździe z Jagiellonią.

- Zapewniam wszystkim, że w Białymstoku nie będzie zawodnika w koszulce Wisły, który by nie walczył. Nie mogę zapewnić, że zdobędziemy trzy punkty ale mogę zapewnić, że będzie to mecz ogromnej walki ze strony Wisły - powiedział Skorża.

Szkoleniowiec zapewnił, że nie ma żadnego ultimatum ze strony władz klubu po ostatnich wpadkach zespołu: - Sytuacja jest poważna i obie strony - mam tu na myśli sztab szkoleniowy i władze klubu - zdają sobie z tego sprawę. Jesteśmy dorosłymi mężczyznami i wiemy, że czasem w życiu tak jest, że można zrobić wszystko dobrze, a czasem coś nie wyjdzie. Zakładam jednak dobry scenariusz, że będę mógł z Wisłą pracować przynajmniej do końca tego sezonu.

Skorża poinformował, że przeciwko Jagiellonii będzie mógł zagrać kontuzjowany ostatnio Issa Ba.

Tshibamba:  Spiskowali przeciwko mnie


Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

1

1 głos