Wisłę Kraków czeka ciężki tydzień

PJ
2010-03-01, ostatnia aktualizacja 2010-03-01 22:54

Mistrzowie Polskie mają problemy z ofensywą. W ostatnich dwóch meczach nie strzelili gola, a na wczorajszym treningu ćwiczył tylko jeden napastnik. Szczegółowe badania przeszedł Paweł Brożek

GKS - Wisła 1:0. Rafał Boguski próbuje indywidualnej akcji
Fot. Malgorzata Kujawka / Agencja Gazeta
GKS - Wisła 1:0. Rafał Boguski próbuje indywidualnej akcji
26-letni piłkarz ból zaczął odczuwać po piątkowym treningu. Mimo tego wsiadł do autokaru, których wyjeżdżał do Bełchatowa, i próbował przekonać trenera Macieja Skorżę, że jest gotowy do gry. Brożek należy jednak do zawodników, którzy na boisko rwą się za wszelką cenę, więc szkoleniowiec miał twardy orzech do zgryzienia.

- Do ostatniej chwili zastanawialiśmy się, czy na niego postawić. W końcu trener z lekarzem doszli do wniosku, że nie ma sensu ryzykować. Ostateczna decyzja została podjęta za pięć dwunasta - przyznaje Rafał Janas, drugi trener mistrzów Polski.

Godzinę przed meczem Skorża przekazał Georgiemu Christowowi, że zagra od pierwszej minuty, a Brożek nawet nie został wpisany do składu meczowego. Szkoleniowiec pewnie pamiętał, że napastnik z bólem tego samego mięśnia jesienią grał przeciętnie, a przy okazji pogłębiał zwyrodnienie.

Wczoraj Brożek przeszedł szczegółowe badania. Mają wykazać, czy kontuzja nie jest bardziej rozległa i czy mimo bólu jest w stanie grać. Wyniki będą znane dziś lub jutro. - Liczymy, że wszystko będzie w porządku, ale na razie trudno spekulować, jak długa przerwa go czeka. Może jeden mecz wystarczył, a może będzie potrzebował ich więcej - podkreśla Janas.

Z powodu bólu w okolicach pachwiny Brożek rundę jesienną zakończył już w listopadzie, a następnie przez dwa i pół miesiąca leczył kontuzję. W grę wchodziła również operacja, ale piłkarz się nie zgodził i postawił na leczenie zachowawcze.

- Ingerencja chirurga dawała 80 proc. szans, że wrócę do pełnej dyspozycji, ale rehabilitacja trwałaby o wiele dłużej - podkreślał Brożek, który od czasu powrotu na boisko nie narzekał na ból.

Wczoraj z ofensywnych zawodników Wisły trenowali tylko Tomas Jirsak i Christow. Andraż Kirm i Patryk Małecki pojechali na zgrupowania reprezentacji, Wojciech Łobodziński ciągle leczy kontuzję, a Rafał Boguski jest poobijany po meczu z GKS-em. Z tego powodu nie trenowali też Piotr Brożek, Issa Ba i Radosław Sobolewski. - Mamy dużo kłopotów zdrowotnych i każdy zawodnik jest cenny. Dlatego liczymy, że Paweł szybko wróci do zdrowia. To kręgosłup zespołu i jest nam bardzo potrzebny. Zgrywanie ofensywy? Pod tym względem zapowiada się ciężki tydzień - podkreśla Janas.

Upadła sprawa wypożyczenia z Lazio Rzym napastnika Stephana Ayodele Makinwy. Wisła nie porozumiała się z Włochami w sprawach finansowych.

  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos