Kto zdobył najładniejszego gola w ostatniej kolejce? Pięknym lobem Cabaja pokonał Bartłomiej Grzelak. Fantastycznym wolejem w meczu z Piastem popisał się Łukasz Hanzel.
1. Bartłomiej Grzelak (Legia Warszawa) - lob nad Cabajem
Grająca w dziesiątkę Legia przegrywała w Krakowie 0:1. Wejście na boisko Sebastiana Szałachowskiego odmieniło jednak losy meczu. Warszawski zawodnik w ciągu dwóch minut pogrążył Cracovię - najpierw sam pokonał Cabaja, a chwilę później kapitalnym zagraniem puścił w bój Bartłomieja Grzelaka. Ten w sytuacji sam na sam przelobował golkipera rywali.
Jeśli gra, jest jednym z najlepszych napastników Polski. Jeśli, bo co najmniej tyle samo czasu co na boisku spędza u lekarzy i fizjoterapeutów. Na nieszczęście Wisły w piątek wyszedł w pierwszym składzie i po kapitalnym dośrodkowaniu Macieja Małkowskiego strzałem głową pokonał bezradnego Mariusza Pawełka
3. Robert Lewandowski (Lech Poznań) - "ulala" Lecha
Wydawało się, że poznaniacy, znani wcześniej z efektownej gry, gdzieś zatracili swój styl. W meczu przy Konwiktorskiej to Polonia Warszawa miała grać jak Barcelona. W iście katalońskim stylu zagrali jednak lechici, a najładniejszą akcję meczu wykończył Robert Lewandowski. "Ulala" - powiedział tylko komentujący mecz Tomasz Wieszczycki. Tego nie można opisać, to trzeba zobaczyć.
4. Arkadiusz Piech (Ruch Chorzów) - "wejście smoka" do drużyny
Arkadiusz Piech dołączył do zespołu Niebieskich w ostatnim okienku transferowym z Widzewa Łódź i już w pierwszym spotkaniu w barwach nowego zespołu wpisał się na listę strzelców. W doliczonym czasie gry wprowadzony 20. minut wcześniej napastnik minął jak tyczkę Macieja Szmatiuka i w sytuacji sam na sam nie dał szans Bledzewskiemu.
Niesamowity, cudowny gol pomocnika Zagłębia! Rafał Kwapisz do spółki z obrońcami Piasta nienajlepiej wybił piłkę po rzucie rożnym. Trafiła ona do czekającego przed polem karnym Łukasza Hanzela, który uderzył z powietrza z pierwszej piłki i zdobył bramkę, która pewnie będzie kandydowała do miana gola sezonu.