Maciejowi Skorży, trenerowi Wisły, bardzo zależy na sprowadzeniu napastnika. Rywal dla Pawła Brożka jest dla szkoleniowca priorytetem w tym oknie transferowym. I najlepiej, by był to piłkarz sprawdzony w Europie, wysoki i tani.
Luiz da Silva Rogerio spełnia niemal wszystkie wymagania Skorży. Może tylko brakuje mu kilku centymetrów, bo mierzy 1,82 m. Jest wychowankiem Portugesy Sao Paulo. Siedem lat temu przyjechał do Europy. Grał w szwajcarskich klubach FC Wil, FC Arrau i Grasshopper Zurych. W tamtejszej ekstraklasie rozegrał 165 spotkań, strzelił 40 goli. Najlepiej wypadł w sezonie 2007/2008, kiedy zdobył 12 goli. W Pucharze UEFA zaliczył osiem spotkań (jedna bramka).
W tych rozgrywkach nie jest ulubieńcem trenera Ciriaco Sforzy. W 19 kolejkach na boisku pojawił się tylko trzy razy (w sumie zaliczył 26 minut). Jego kontrakt z Grasshopper wygasa 30 czerwca, więc Wisła nie wydałaby na niego dużej sumy, gdyby się sprawdził.
Rogerio wystąpił we wczorajszym sparingu z mistrzem Ukrainy i aktualnym liderem Dynamem Kijów. Nie zachwycił, choć miał kilka okazji, by zagrozić bramce.
Sparing rozegrano w portugalskiej Albufeirze, do której Wisła miała 120 km. Dobrą wiadomością dla kibiców była obecność w wyjściowym składzie Pawła Brożka. Król strzelców długo pauzował z powodu kontuzji, ale wreszcie wyszedł na boisko. Od początku nie było Marcelo. Brazylijczyk miał problemy z mięśniem czworogłowym i trener chciał go oszczędzać. Jednak po półgodzinie gry zastąpił Celbera, który po ostrym faulu rywala został odwieziony do szpitala. Brazylijczyk ma mocno stłuczone żebra.
Walerij Gazzajew, szkoleniowiec Dynama, wystawił niemal najsilniejszy skład z Andrijem Szewczenką, byłym graczem AC Milan i Chelsea Londyn na czele. Pierwsi gola zdobyli jednak mistrzowie Polski. Po akcji Juniora Diaza z Rafałem Boguskim do siatki trafił Andraż Kirm. Kwadrans później dwa gole w ciągu 120 sekund zdobyli rywale. Wisła jednak się nie poddała i po podaniu Issy Ba wyrównał Paweł Brożek. Po przerwie Dynamo uzyskało przewagę, a zwycięskiego gola zdobył Szewczenko.
Wisła Kraków - Dynamo Kijów 2:3 (2:2)
Gole: Kirm (9.), Paweł Brożek - Szewczenko (26., 70.), Jarmolenko (28.).
Wisła: Pawełek - Alvarez, Głowacki, Cleber (36. Marcelo, 89. Czekaj), Piotr Brożek (82. Burliga) - Kirm (72. Jirsak), Sobolewski (76. Mączyński), Ba (46. Małecki), Diaz - Boguski (66. Łobodziński), Paweł Brożek (46. Rogerio).
Dynamo: Szowkowskij - Jeremienko, Almeyda, Yussuf, Magrao - Vukojević, Ninković, Szewczenko, Milewskij - Jarmolenko, Krawiec oraz Bohusz, Gusjew, Petrow, Betao, Harmasz, Nesmaczny.