Na trop 21-latka grającego w norweskim klubie Sanderfjord poznaniacy wpadli okazji monitorowania Fenana Salcinovicia.
- Przede wszystkim interesował nas Fenan. Przy tym jednak zwróciliśmy uwagę na Mane. W meczu, który widziałem, Senegalczyk zdobył dwie bramki. Potrafił też zrobić dwie naprawdę kapitalne akcje, choć miał również przestoje - przyznaje drugi trener Lecha Ryszard Kuźma.
Według Kuźmy Senegalczyk stylem gry przypomina Mouhamadou Traore z Zagłębia Lubin. Piłkarz kosztowałby Lecha około 500 tys. euro.