Odra nie zarobi na Stachowiaku

wyb. pp
2010-02-03, ostatnia aktualizacja 2010-02-03 09:07

PRZEGLĄD PRASY. Odra Wodzisław latem mogła zarobić na sprzedaży Adama Stachowiaka 150 tys. euro. Teraz utalentowany bramkarz może odejść za darmo - pisze "Przegląd Sportowy".

Adam Stachowiak
Fot. MARCIN TOMALKA / AG
Adam Stachowiak
23-letniemu golkiperowi w czerwcu kończy się kontrakt. Ceniony w Polsce zawodnik nie powinien mieć problemów ze znalezieniem nowego pracodawcy. O transferze jeszcze w zimowym okienku nie ma mowy, bo piłkarz leczy kontuzję.

- Zanim podejmę decyzję o swoich dalszych losach chciałbym zagrać kilka spotkań, żeby wiedzieć w jakiej jestem formie. Jednak Odra ma nowego bramkarza Arkadiusza Onyszkę, a ja teraz się rehabilituję. Biegam, ćwiczę, ale gwałtownych ruchów nadal nie wykonuję, bo ten bark mnie ogranicza - podkreśla Stachowiak.

Gdyby wodzisławski klub zdecydował się sprzedać piłkarza przed rozpoczęciem sezonu, mógł liczyć na spory zarobek. - W poprzednim okienku transferowym Odra miała w garści 150 tysięcy euro, ale chciała więcej. Teraz nie będzie miała nic, bo w lipcu Adam odejdzie za darmo - uważa menedżer zawodnika.

- Bardzo trudno będzie Adama zatrzymać - twierdzi odpowiedzialny w Odrze za transfery Dariusz Kozielski. - Należało go sprzedać rok temu. Dziś to wydaje się oczywiste. Nie zamierzam jednak nikogo oskarżać.

Kolejne głośne nazwisko w Odrze Wodzisław »


  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos