Na Grzyba, który obowiązujący od lipca kontrakt z Jagiellonią Białystok podpisał już 1 stycznia, została dodatkowo nałożona kara finansowa w wysokości 5 tys. złotych.
- Na pewno nie wierzę w bujdę, że Jagiellonia uzgodniła kontrakt z naszym piłkarzem w pierwszym dniu roku [wcześniej nie miała prawa z nim negocjować - przyp. red.]. Rozmowy na pewno trwały już wcześniej, ale teraz to już i tak bez znaczenia - mówił na początku stycznia prezes Polonii Bytom Damian Bartyla. Władze bytomskiego klubu podejrzewają, że zawodnik prowadził rozmowy z białostoczanami bez ich wiedzy i zezwolenia.
Jagiellonia zwróciła się do Polonii z propozycją odkupienia Grzyba już tej zimy, ale została szybko odrzucona. - Mogą zapomnieć o tym, że sprzedamy go za jakieś "frytki". Nawet pół miliona złotych to będzie za mało - mówił o ofercie białostoczan Bartyla.
Ofcjalnie Rafał Grzyb został ukarany "za rażące naruszenie przepisów związanych ze zmianą barw klubowych oraz niewypełnienie warunków kontraktowych". Bytomski klub podjął decyzję o nadaniu klauzuli natychmiastowej wykonalności zawieszenia pomocnika. Oznacza to, że lider śląskiego zespołu wiosną może w ogóle nie zagrać w rozgrywkach Ekstraklasy.
Zieliński pogra w Młodej EkstraklasiePolonia ukarała też Michała Zielińskiego, który został przesunięty do zespołu Młodej Ekstraklasy. W uzasadnieniu podano, że zawodnik "naruszył przepisy związane ze zmianą barw klubowych oraz nie wypełniał warunków kontraktowych". Napastnikiem Polonii Bytom, po fiasku związanym ze sprowadzeniem Andrzeja Niedzielana, zainteresowała się Polonia Warszawa.