Dotychczasowa umowa lewego pomocnika z Polonią wygasała dopiero w czerwcu, ale działacze z Bytomia już teraz postanowili ją przedłużyć o kolejny rok. - Marcin był przecież naszym ważnym ogniwem jesienią. Negocjacje przebiegły bardzo spokojnie - mówi Wojciech Rudnicki, wiceprezes klubu. W kolejce do podpisania nowej umowy czeka już inny lider polonistów - Peter Hricko.
Wciąż pod olbrzymim znakiem zapytania stoi transfer do Polonii serbskiego lewego obrońcy Branislava Atanackovicia. - Piłkarz ma jeszcze przez pół roku ważny kontrakt ze swoim klubem (FK Smeredevo - przyp. red.). Wątpimy, czy zgodzą się puścić go na dodatkowe testy podczas naszego obozu w Turcji. Być może sprawa tego transferu wróci latem. O ile wcześniej uda nam się obejrzeć go na żywo w akcji lub po sezonie przyjdzie do nas na kolejny sprawdzian - mówi Rudnicki.
Całkiem możliwe, że lewym obrońcą, który wzmocni Polonię będzie 21-letni Przemysław Kotlarz. Wychowanek Zagłębia Lubin grał ostatnio w III-ligowej Polonii/Sparcie Świdnica.