- Pomysł sprowadzenia zawodnika przypadł do gustu trenerowi Jose Maria Bakero. Reprezentacyjnemu obrońcy w czerwcu kończy się kontrakt z mistrzem Grecji, teoretycznie mógłby więc latem przejść na Konwiktorską za darmo - czytamy w gazecie.
Jak podaje "Przegląd" powrót zawodnika Olympiakosu do zespołu "Czarnych Koszul" jest jednak mało prawdopodobny, bo Żewłakow ma oferty z Francji i Cypru i jeszcze przynajmniej przez rok chciałby grać w zagranicznym klubie.
To właśnie z Polonii w 1999 roku piłkarz przeszedł do belgijskiego Beveren, gdzie rozpoczął zagraniczną karierę.