Czy rzeczywiście Legii należał się rzut karny?

ekstraklasa.tv
2009-12-07, ostatnia aktualizacja 2009-12-14 12:19

Po starciu z Adrianem Mrowcem Marcin Mięciel padł w polu karnym Arki jak rażony gromem. Czy rzeczywiście był faulowany przez rywala?

Marcin Mięciel
Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Marcin Mięciel
SONDAŻ
Czy Legii należał się rzut karny?

Tak
Nie



Chwilę po przerwie doszło w polu karnym Arki doszło do kontaktu pomiędzy pomocnikiem gości Adrianem Mrowcem i napastnikiem gospodarzy Marcinem Mięcielem. Mirosław Górecki, arbiter tego spotkania, po konsultacji z liniowym wskazał na "wapno" i pokazał piłkarzowi z Gdyni żółtą kartkę. Decyzja ta miała kluczowe znaczenie dla tego spotkania, ponieważ właśnie z tej "jedenastki" padła jedyna bramka meczu, zdobyta przez Macieja Iwańskiego.

Czy Mrowiec wystarczająco mocno zahaczył Mięciela, żeby sędzia mógł w takiej sytuacji podyktować rzut karny?

  • 3 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów