Bełchatowscy piłkarze w spotkaniu z Polonią Bytom dwukrotnie odrabiali straty. Sporo kontrowersji wzbudziły okoliczności, przy pierwszym golu, a konkretnie sytuacji po której sędzia zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego.
Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta
16. kolejka. GKS - Polonia B. 2:2. Sędzia Marek Karkut podyktował dyskusyjny...
SONDAŻ
Była 34. minuta meczu, kiedy piłkę dwukrotnie w pole karne gości zagrywał Maciej Małkowski. Po drugiej centrze w szesnastce doszło do zamieszania z udziałem czterech piłkarzy. W jego wyniku na murawę padł Dawid Nowak i arbiter nie miał wątpliwości, że napastnik GKS był nieprzepisowo zatrzymywany przez któregoś z bytomskich zawodników.
Czy Nowak nie został jednak wytrącony z równowagi przez kolegę z zespołu Carlo Costly'ego?