Tragedia Wasilewskiego niczego nie nauczyła

Przemysław Piotrowski
2009-10-20, ostatnia aktualizacja 2009-10-20 13:57

W końcówce meczu Cracovia - Polonia Bytom Dariusz Pawlusiński agresywnie zaatakował z tyłu Piotra Tomasika. To cud, że nie skończyło się złamaniem nogi

10. kolejka. Cracovia - Polonia B. 1:2. Sawala, Pawlusiński i Kulpaka
Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta
10. kolejka. Cracovia - Polonia B. 1:2. Sawala, Pawlusiński i Kulpaka
SONDAŻ
Jaką karę powinien ponieść piłkarz Cracovii?

Żółta kartka to wystarczający wyrok
Pawlusiński powinien wylecieć z boiska
Sprawą powinna zająć się Komisja Ligi i surowo ukarać zawodnika

Wszyscy pamiętają niedawny atak Axela Witsela na reprezentanta Polski Marcina Wasilewskiego i wielką tragedię, jaką zakończyło się tamto starcie. Nie wszyscy jednak wyciągnęli z tego wydarzenia wnioski. Dariusz Pawlusiński z Cracovii nieprzemyślanym wślizgiem mógł zrobić wielką krzywdę młodemu pomocnikowi Polonii Bytom.

Pawlusińskiemu należy się wielka nagana, ale czy zawodnika spotka zasłużona kara? Tak doświadczony piłkarz, jakim jest pomocnik "Pasów", powinien szanować przeciwników i dawać tym samym przykład młodszym kolegom. Miejmy nadzieję, że to zachowanie nie znajdzie naśladowców.





  • 9 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów