W końcówce meczu Cracovia - Polonia Bytom Dariusz Pawlusiński agresywnie zaatakował z tyłu Piotra Tomasika. To cud, że nie skończyło się złamaniem nogi
Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta
10. kolejka. Cracovia - Polonia B. 1:2. Sawala, Pawlusiński i Kulpaka
Wszyscy pamiętają niedawny atak Axela Witsela na reprezentanta Polski Marcina Wasilewskiego i wielką tragedię, jaką zakończyło się tamto starcie. Nie wszyscy jednak wyciągnęli z tego wydarzenia wnioski. Dariusz Pawlusiński z Cracovii nieprzemyślanym wślizgiem mógł zrobić wielką krzywdę młodemu pomocnikowi Polonii Bytom.
Pawlusińskiemu należy się wielka nagana, ale czy zawodnika spotka zasłużona kara? Tak doświadczony piłkarz, jakim jest pomocnik "Pasów", powinien szanować przeciwników i dawać tym samym przykład młodszym kolegom. Miejmy nadzieję, że to zachowanie nie znajdzie naśladowców.