Strzał głową filigranowego pomocnika bytomian najbardziej przypadł do gustu kibicom biorącym udział w zabawie. Drugie miejsce zajął Edi Andradina ze swoim celnym strzałem z rzutu wolnego, a trzeci był Patryk Małecki, który zaskoczył Sebastiana Przyrowskiego niesygnalizowanym uderzeniem.