Garguła i Boguski pojawili się w poniedziałek razem z drużyną na boisku bocznym na przedpołudniowych zajęciach. Rafał Boguski odbył serię ćwiczeń pod okiem Filipa Pięty, wiślackiego fizjoterapeuty, a potem truchtał wokół boiska.
Łukasz Garguła trenował z Andrzejem Bahrem. Drugi szkoleniowiec Wisły Kraków zaaplikował pomocnikowi ćwiczenia z piłką - zawodnik oddawał strzały oraz podawał piłkę głową. Powrót do treningów nie oznacza jednak, że Garguła szybko pojawi się w składzie Białej Gwiazdy na mecz ligowy.
Dobrą wiadomością jest również pojawienie się na treningu Marcelo. Brazylijczyk przez ostatnie dni nie mógł brać udziału w zajęciach z powodu przepukliny. - Czuję się już dobrze. Ból jest mały i chciałbym już zagrać w sobotę z Polonią, ale to będzie zależało od trenera - powiedział dla wisla.krakow.pl stoper Białej Gwiazdy.
Na boisku bocznym zabrakło Pablo Alvareza i Petera Singlara. Urugwajczyk poczuł się źle podczas wczorajszego meczu z Polonią Bytom, a Słowak, który go zmienił, doznał kontuzji. Singlara czeka jeszcze badanie, które ma wyjaśnić, co dokładnie dolega obrońcy.