Pomocnik występujący wcześniej w zespole Młodej Ekstraklasy już dwukrotnie był włączany do meczowej osiemnastki. W meczu z GKS-em Bełchatów może już zaliczyć debiut w ekstraklasie.
Stefański dobrze prezentował się w przedsezonowych sparingach, dzięki czemu zdobył uznanie w oczach trenera pierwszej drużyny.
- Miałem nadzieję, że w trakcie okresu przygotowawczego przejdę do zespołu trenowanego przez Pana Waldemara Fornalika. Ale sprawa jakoś ucichła, więc zacząłem trenować z Młodą Ekstraklasą. Dopiero przed meczem z Arką Gdynia dowiedziałem się o "awansie" - opowiada młody zawodnik Ruchu.
- Trenuję od dziesiątego roku życia. Ciężko pracuję. Bardzo starałem się, żeby trafić do seniorów i wystąpić w ekstraklasie - dodaje.