27-letniego defensywnego pomocnika pozyskano latem z pierwszoligowego GKP Gorzów. Transferowi nie towarzyszyło specjalne szaleństwo medialne, o wychowanku Warty Międzychód mało kto w Bytomiu wcześniej słyszał. Sawala jednak wywalczył sobie miejsce w składzie.
I już w pierwszym meczu pokazał, że może być skuteczny także w ofensywie. Kluczowa akcja meczu została rozegrana w 72. min. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Marka Bażika piłka trafiła pod nogi stojącego tuż przed polem karnym Sawali. Nowy gracz Polonii składał się do strzału wyjątkowo długo. Kiedy w końcu zdecydował się uderzyć, piłka ze sporą prędkością pomknęła wprost do bramki GKS. - Takie miałem zadanie, aby przy rzutach rożnych stać przed polem karnym. Gola dedykuję mojej żonie, która jest w siódmym miesiącu ciąży - opowiadał po meczu.
Gdyby nie gol debiutanta, o meczu należałoby jak najszybciej zapomnieć. Szczególnie w pierwszej połowie oba zespoły zaprezentowały wakacyjną formę. Na początku drugiej części meczu największe emocje wywołała informacja o pojawieniu się na trybunach Jerzego Buzka. Nowy przewodniczący Parlamentu Europejskiego został przywitany oklaskami.