Estoński dziennikarz: Wygrana Levadii z Wisłą to największy sukces naszego futbolu

misza
2009-07-23, ostatnia aktualizacja 2009-07-23 16:14

- Zwycięstwo z mistrzem Polski zdetronizowało awans do I rundy Pucharu UEFA w sezonie 2006/07, kiedy Levadia pokonała Twente. Wtedy jednak awans wywalczyliśmy po świetnych spotkaniach. W środę wyeliminowaliśmy Wisłę grając, co najwyżej średnio - mówi Oliver Lomp, dziennikarz gazety "Postimees"

Levadia - Wisła, czyli złe wspomnienia krakowian
Fot. Joanna Żmijewska/ Agencja Gazeta
Levadia - Wisła, czyli złe wspomnienia krakowian
W środę Wisła przegrała z Levadią Tallin i odpadła z Ligi Mistrzów. - Spodziewaliśmy się, że Wisła będzie zdecydowanie silniejszym rywalem. Tymczasem, nawet trener Igor Prins przyznał, że Polacy niczym go nie zaskoczyli. Dlatego uważamy, że środowy rezultat jest największym osiągnięciem w historii estońskiej piłki - mówi Lomp.

- To naprawdę wynik ponad stan, bo budżet Levadii to ledwie 700 tys. euro na sezon. Średni piłkarz mistrza Estonii zarabia 2 tys. euro miesięcznie, najlepszy maksimum 6 tys. Z 10 zespołów ligowych tylko połowa jest w pełni zawodowa. W sumie mamy tylko 132 profesjonalnych piłkarzy - opowiada estoński dziennikarz.

Piłkarze Wisły przepraszają kibiców »


  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos