Paweł Brożek: Teraz droga do raju jest łatwiejsza. Chcemy to wykorzystać

mk, uefa.com
2009-07-15, ostatnia aktualizacja 2009-07-15 16:45

Napastnik krakowskiej Wisły Paweł Brożek chce w końcu zrealizować marzenie o grze w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Wisła Kraków gra w środę pierwszy mecz drugiej rundy eliminacyjnej z Levadią Tallin.

Paweł Brożek
Fot. Krzysztof Karolczyk / AG
Paweł Brożek
SERWISY
Król strzelców Ekstraklasy z dwóch ostatnich sezonów wierzy, że w tym roku, grając przeciwko łatwiejszym rywalom, w końcu się uda. W ostatnich pięciu latach 26-latek musiał przecież uznawać wyższość m.in. Barcelony i Realu Madryt.

- Czekaliśmy na to przez wiele lat. Dawaliśmy z siebie wszystko, ale zawsze znajdowała się drużyna mocniejsza, która nas zatrzymywała - powiedział napastnik. - Teraz droga do raju jest trochę łatwiejsza i chcemy to wykorzystać.

Brożek chce wreszcie zagrać w Lidze Mistrzów i również dlatego nie opuścił klubu, choć od jakiegoś czasu chce spróbować gry w innej lidze. W zeszłym tygodniu swoje zainteresowanie wyraził angielski Fulham, ale mistrz Polski nie chciał osłabiać się przed batalią o LM.

- Nie jestem kimś, kto obraża się na swój klub, bo nie pozwolono mu odejść - powiedział reprezentant Polski. - Noszę Wisłę głęboko w sercu i zrobię wszystko, żeby pomóc jej w awansie do Ligi Mistrzów. Nawet jeśli czuję się gotowy na wyzwanie gry w większej lidze, to wiem, jak ważne jest dla Wisły odniesienie wyczekiwanego sukcesu w europejskich pucharach.

Paweł Brożek jest też pierwszym od 30 lat piłkarzem w polskiej lidze, który został jej królem strzelców dwa sezony z rzędu.

- Ostatnio takim osiągnięciem pochwalić się mógł Kazimierz Kmiecik, prawdziwa legenda Wisły - zauważył Brożek. - Myślę, że pewnego dnia opuszczę Wisłę dla większego zespołu, ale moim wielkim marzeniem jest powrót po kilku latach i pobicie rekordu Kmiecika - mówi. - Zdobył dla Wisły 153 gole w lidze, mam nadzieję dogonić go przed zakończeniem kariery. Żartowałem sobie z nim nawet kilka tygodni temu na ten temat. Powiedziałem mu: Miej się na baczności, brakuje mi już tylko 83 bramek do wyrównania twojego rekordu.



  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy