Wrocławianie od środy przebywają na zgrupowaniu w Niemieckim Doderstadt. Vascak ma dołączyć do drużyny i wtedy trener Ryszard Tarasiewicz oceni jego umiejętności w piątkowym sparingu z Carl-Zeiss Jena. - Jak na nasze realia ma dobre referencje, ale wszyscy piłkarze, których przysyłają nam agenci, mają niezłe CV. Trzeba sprawdzić na treningu co jest wart - mówi Tarasiewicz.
25-letni boczny pomocnik ma na swoim koncie kilkadziesiąt występów we włoskiej Serie B i 13 meczów w Serie A. Na Półwyspie Apenińskim niczym się jednak nie wyróżnił. Od 2006 roku nie zdobył żadnej bramki i nie zaliczył ani jednej asysty.
W Doderstadt o angaż w Śląsku dalej walczyć będzie Bośniak Amir Spahić, który podczas zajęć w Polsce wywarł na Tarasiewiczu dobre wrażenie i załapał się do kadry na niemieckie zgrupowanie.