- To droga donikąd. Od dawna postuluję wprowadzenie ośmiu zawodowych trójek sędziów w Polsce - odpowiada Andrzej Strejlau, rzecznik PZPN-u.
W meczu z Ruchem Wasielewski nie uznał prawidłowo strzelonej bramki. Kolegium Sędziów odsunęło go od prowadzenia spotkań w najbliższych kolejkach. - Wciąż jestem niepocieszony. To nie jest problem arbitrów, którzy za szybko awansują do ekstraklasy, ale władz związku - uważa Płatek.
Trener Cracovii proponuje zatrudnienie sędziów z Japonii. W ubiegłym roku w ramach przygotowań do mistrzostw świata w RPA Yuichi Nishimura prowadził trzy mecze polskiej ekstraklasy oraz jeden w Pucharze Polski. - Sędziował bardzo dobrze. PZPN jest bogaty i stać go na to - podkreślił szkoleniowiec "Pasów".
Strejlau współczuje Cracovii, ale nie zgadza się ze zdaniem trenera: - Poprzednia kadra sędziów była lepsza, ale okazała się skorumpowana. Młodzi, którzy awansowali do ekstraklasy nie mieli takiej kontroli w niższych ligach.
To nie był jedyny błąd Wasielewskiego, który powinien wyrzucić z boiska Bartłomieja Dudzica (za kopnięcie bramkarza) i Arkadiusza Barana (najpierw sfaulował, a następnie kopnął w głowę Michała Pulkowskiego).
We wtorek przyspieszone posiedzenie Wydziału Dyscypliny zajmie się zachowaniem tych graczy. Trener Cracovii już teraz spodziewa się kar indywidualnych.
Strejlau przedstawił rozwiązanie problemu złego sędziowania. - Wniosek o wprowadzenie zawodowych trójek sędziów złożyłem na walnym zjeździe PZPN-u - zapewnia.