Szansa Piotra Polczaka na wyjazd do RPA

Wak
2009-03-25, ostatnia aktualizacja 2009-03-25 15:48

Środkowy obrońca Cracovii liczył na występ w eliminacjach MŚ z Irlandią Płn i San Marino. Po kontuzji nogi miał jednak kłopoty z wejściem w sezon i ambitne plany musi odłożyć

Piotr Polczak
Fot. Michal Lepecki / AG
Piotr Polczak
Porywające derby Krakowa - zobacz wideo »

Stoper "Pasów" pokazał się z dobrej strony w grudniu na tureckim obozie reprezentacji Polski. Zgodnie z obietnicą Leo Beenhakker powołał go na lutowy mecz z Litwą. W Portugalii 23-letni obrońca nabawił się jednak kontuzji mięśnia łydki i jego przygotowania do ligi zostały zaburzone. W efekcie zabrakło go w pierwszym meczu z Piastem Gliwice. Potem wprawdzie nie opuścił już ani minuty, ale nie błyszczał. Podczas spotkania Pucharu Polski Cracovii z Polonią Warszawa obserwował go Beenhakker. - Niech najpierw Piotrek zostanie ostoją defensywy Cracovii. Na razie obrona traci po cztery bramki na wyjeździe i powinna wyciągnąć jakieś wnioski - podkreślił Rafał Ulatowski, asystent holenderskiego szkoleniowca.

W składzie reprezentacji znaleźli się Bartosz Bosacki z lidera polskiej ekstraklasy, Michał Żewłakow, obrońca Olimpiakosu Pireus, Dariusz Dudka, który zdobył gola w ostatnim meczu Auxerre, Adam Kokoszka z Empoli, a na liście rezerwowej jest Tomasz Jodłowiec z Polonii. - To nic, że Kokoszka gra w Seri B, skoro włoska liga słynie z najlepszych obrońców - zauważył Ulatowski.

Kazimierz Węgrzyn, były stoper Cracovii rzadko oglądał Polczaka: - Nie wiem czy już zasługuje na reprezentację, jakoś nie wpadł mi w oko. Zdaniem eksperta piłkarskiego najlepszą polską parą środkowych obrońców w lidze są: Adam Banaś i Michał Pazdan z Górnika Zabrze. - Gdyby Pazdan miał wzrost Polczaka wręczyłbym mu nominację na spotkania w Belfaście i Kielcach - zaznaczył Węgrzyn.

Trener GKS Bełchatów widział wszystkie spotkania Cracovii w rundzie wiosennej. - Jeśli Piotrek potwierdzi umiejętności, to może pojedzie z nami w czerwcu na rekonesans do RPA - zdradza Ulatowski.

Z braku powołania radości nie krył Artur Płatek, szkoleniowiec Cracovii: - Mam wszystkich obrońców do dyspozycji. Piotrek jest jeszcze młody i będzie miał szansę gry w kadrze.

Czy trener Ulatowski zwrócił uwagę na innego zawodnika Cracovii, Bartosza Ślusarskiego? - To nietuzinkowy napastnik, znam go jeszcze z czasów Lecha Poznań, angielska piłka pomogła nabrać mu doświadczenia i niewykluczone, że kiedyś wróci do kadry.

W sobotę do Żyliny

W najbliższą sobotę piłkarze Cracovii zmierzą się na wyjeździe z MSK Żylina, wiceliderem ekstraklasy słowackiej. - Dwutygodniowa przerwa może spowodować obniżenie potencjału piłkarskiego, wypracowanego w okresie przygotowawczym - wytłumaczył Marcin Sadko, II trener "Pasów"

Żylina w miniony weekend pokonała na własnym boisku DAC 1904 Dunajską Stredę (5:1) i traci pięć punktów do prowadzącego Slovana Bratysława. W zespole wicelidera zabraknie pomocnika Zdeno Štrby, który z kadrą przygotowuje się do towarzyskiego meczu z Anglią i spotkania o punkty MŚ z Czechami. Żylina grała w fazie grupowej pucharu UEFA. Słowacy przegrali z Hamburgerem SV i Ajaksem Amsterdam, zremisowali ze Slavią Praga i nieoczekiwanie pokonali na wyjeździe Aston Villę. Trenerem drużyny jest dobrze znany w Polsce Duszan Radolsky, w przeszłości prowadzący Groclin Grodzisk Wielkopolski i Ruch Chorzów.

- Lepiej grać z silniejszymi przeciwnikami, bo piłkarze maksymalnie angażują się na boisku. Poza tym na tle mocnego rywala łatwiej dostrzec ewentualne mankamenty w grze - wyjaśnił trener Sadko.



  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów