Polonia rozbita przez Ruch - wideo » Szkoleniowiec zwiąże się z klubem prawdopodobnie dwuletnim kontraktem. Szatałow to postać raczej anonimowa na Śląsku. Jako piłkarz występował w polskiej ekstraklasie w barwach Amiki Wronki. Później szkolił zawodników m.in. Kani Gostyń i Jagiellonii Białystok. W środowisku piłkarskim ma opinię trenera-kumpla, słynie z wprowadzania doskonalej atmosfery w klubowej szatni.
Największe obawy dotyczące jego zatrudnienia wiążą się z brakiem doświadczenia w pracy na poziomie ekstraklasy. - Nie boimy się ryzyka. Lubimy stawiać na takich trenerów. To u nas zaczynali przecież Marcin Brosz i Michał Probierz. Szatałow był bliski zatrudnienia w Polonii już latem. Podoba mi się jego spojrzenie futbol - w klubie chce odpowiadać nie tylko za sprawy pierwszego zespołu, ale za całość szkolenia w Polonii, włącznie z młodzieżą - mówi Damian Bartyla, prezes Polonii.
Poza Motyką nie zmieni się sztab trenerski Polonii. Szatałowowi będą pomagali Dietmar Brehmer (drugi trener), Jerzy Brzęczek (asystent) i Jerzy Szpernalowski (asystent i kierownik).
Jurij Szatałow, nowy trener Polonii Bytom: Telefon z Bytomia dostałem w sobotę późnym wieczorem. Zastanawiałem się nad propozycją Polonii kilka sekund - tyle potrzebowałem, by przemyśleć, ile czasu potrzeba mi na dojazd do Bytomia (śmiech). Nie jestem przecież Aleksem Fergusonem, by odrzucić propozycję z ekstraklasy. Ostatnio pełniłem funkcję trenera III-ligowego Promienia Opalenica i byłem koordynatorem w tamtejszej akademii piłkarskiej. Obserwowałem w tej rundzie mecze Polonii z Wisłą Kraków i Śląskiem Wrocław. W tym ostatnim spotkaniu było już widać, że z zespołem jest coś nie w porządku. Na poniedziałek zaplanowałem indywidualne rozmowy z wszystkimi trenerami w klubie i piłkarzami.