Cypr to przeszłość, teraz zabrzanie w głowach mają derby

Piotr Płatek
2009-02-17, ostatnia aktualizacja 2009-02-17 17:29

Górnik wrócił ze zgrupowania na Cyprze. - Teraz każdy myśli tylko o derbach z Ruchem - mówi pomocnik Adam Danch.

17. Górnik - Jagiellonia 1:0
Fot. MARCIN TOMALKA / AG
17. Górnik - Jagiellonia 1:0
SERWISY
Piłkarze Górnika przeżyli szok termiczny »

Górnicy wracali w poniedziałek z Cypru z perypetiami. Na Okęcie co prawda dotarli planowo, ale gorzej było z podróżą z Warszawy do Zabrza. Pod Częstochową klubowy autokar zepsuł się, przerwa trwała ponad półtorej godziny. Piłkarze dostali wolne, na zajęciach mają zameldować się w środę.

Tymczasem głównym zmartwieniem Kasperczaka i jego współpracowników po powrocie na Śląsk stał się śnieg. Przez pogodę zagrożony jest piątkowy sparing z Odrą Wodzisław, który dla zabrzan miał być kluczowym sprawdzianem przed Wielkimi Derbami Śląska. Dlatego niemal natychmiast po przyjeździe na Roosevelta sztab szkoleniowy Górnika ruszył na poszukiwanie dobrych boisk treningowych z podgrzewaną murawą. - Nie wiadomo, czy zagramy z Odrą, szukamy jakiegoś nadającego się boiska - przyznaje Marcin Bochynek ze sztabu szkoleniowego Górnika.



Na Cyprze zabrzanie rozegrali aż sześć sparingów. Dwa z nich wygrali, trzy przegrali, jeden zakończył się remisem. Najwięcej kontrowersji dostarczyło spotkanie z Crveną Zvezdą zakończone po ledwie 20 minutach bijatyką. - Dobrze się stało, że trener Kasperczak nie chciał kontynuować tamtej gry. To byłaby wojna i polowanie na kości - opowiada Robert Szczot, który w większości sparingów grał na pozycji napastnika. Co ciekawe, sprowadzony z Jagiellonii piłkarz stał się regularnym wykonawcą jedenastek. - Tak jakoś wyszło. Dwa faule, dwa razy podszedłem i dwukrotnie strzeliłem skutecznie. Póki co to zapewne ja będę wykonywał karne - dodaje.

W połowie zgrupowania do zespołu dołączyło trzech kadrowiczów Leo Beenhakkera, którzy z reprezentacją trenowali w Portugalii. Tylko dwa spotkania rozegrał Adam Danch. - Dwa pierwsze mecze mnie ominęły przez zgrupowanie kadry, a dwa ostatnie przez uraz, niegroźny krwiak na łydce. Teraz już na szczęście wszystko w porządku - przyznaje Danch. - Obecnie każdy z nas ma w głowie Wielkie Derby z Ruchem. Chcemy wygrać. Nie widzę innej możliwości - zapewnia optymistycznie pomocnik zabrzańskiej jedenastki.

Jeszcze w trakcie pobytu zabrzan na Cyprze pojawiła się plotka, jakoby trener Kasperczak miał niebawem zastąpić Leo Beenhakkera w roli trenera reprezentacji Polski, a w zamian na szkoleniowca Górnika Allianz chciał zatrudnić Ryszarda Komornickiego. Michael Mueller, szef rady nadzorczej Górnika, zdementował plotki. - To kompletny absurd. Nic nie wiem o zmianie na stanowisku trenera kadry. Trener Kasperczak ma z nami podpisany dwuletni kontrakt i chciałbym, by przynajmniej przez te dwa lata był w Zabrzu. Ryszardem Komornickim interesowaliśmy się, ale jeszcze przed zatrudnieniem Kasperczaka. Potem nie mieliśmy z nim żadnych kontaktów - mówi wiceszef Allianz Polska.

  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów