Arsenal obserwuje Lewandowskiego » 24-letniego Brazylijczyka polecał menedżer Dragan Popović, który w Lechu dba m.in. o interesy Dimitrije Injaca. Cadu to gracz ofensywny, może alternatywa dla Handzicia.
Brazylijczyk na treningu radził sobie dobrze, pokazywał ciekawe zagrania techniczne, ale Smudy nie przekonał. - Widać, że ma klej w nodze, a piłka go słucha. Ale my już żyjemy meczem z Udinese, muszę próbować swoich chłopaków. Jego i tego drugiego będziemy dalej obserwować w ich ligach - mówił trener Lecha.
Tym drugim jest Miodrag Stosić, serbski obrońca Vojvodiny Nowy Sad, który dziś ma jeszcze zagrać w sparingu z białoruskim MTZ-RIPO Mińsk. Teraz Lecha raczej jednak nie wzmocni. - Jednemu mogę jeszcze dać szansę gry, ale dwóm w ostatnim takim sparingu, już nie - mówił Smuda.
Mateusz Machaj wyjechał na tygodniowe testy do norweskiego klubu Lov-Ham Football Bergen. Pomocnik "Kolejorza" w Norwegii miał się już pojawić w styczniu, ale jego plany pokrzyżował uraz pleców.