Śląskie drużyny przegrywają w Turcji »- Rozegraliśmy niezłe spotkanie. Mogę pochwalić swój zespół za dużą dyscyplinę taktyczną, bo przeciwnik nie stworzył sobie żadnej dogodnej pozycji bramkowej. Brakuje nam jeszcze dokładności i pewności w finalizowaniu akcji ofensywnych. Tomek Moskal na przykład nie wykorzystał idealnej sytuacji sam na sam z bramkarzem - mówi trener Ryszard Wieczorek. Niedzielny rywal Odry zajmuje obecnie 9. pozycję w bośniackiej ekstraklasie.
- Znów zmierzyliśmy się z mocną drużyną, która bardzo nam przeszkadzała w grze. Bośniacy sami także konstruowali ciekawe akcje, ale myśmy byli dobrze dysponowani w defensywie. Oprócz stałych fragmentów gry piłkarze z Bośni nie byli w stanie stworzyć zagrożenia pod naszą bramką - dodaje szkoleniowiec.
W meczu nie wystąpili narzekający na drobne urazy Marcin Malinowski, Słowak Jaroslav Machovec oraz Litwin Deivydas Matulevicius. Wieczorem do zespołu dołączyli bramkarz Adam Stachowiak oraz pomocnik Maciej Małkowski, którzy przylecieli na Riwierę Turecką wprost ze zgrupowania kadry narodowej w Portugalii.
FK Borac Banja Luka - Odra Wodzisław 1:0 (0:0)Bramka: Moskal (74.)
Odra: Bensz - Kłos, Kowalczyk, Dymkowski, Szary - Woś, Gruber, Gierczak, Wodecki - Bagnicki, Korzym. II połowa: Buchalik - Kokoszka, Dudek, Markowski, Pielorz - Rygel, Kuranty, Kwiek, Korzym - Hanzel, Moskal.