Łódź potrzebuje nowego stadionu »Oczekiwania wobec Stachowiaka, który zanim przeszedł do łódzkiej drużyny, rozegrał 31 meczów w ekstraklasie i zdobył jednego gola, były przy al. Unii zdecydowanie większe. 24-letni pomocnik został jesienią wypożyczony do końca sezonu z Górnika Zabrze. Ale wiosną zagrał tylko w ośmiu spotkaniach łódzkiej drużyny i spisywał się poniżej oczekiwań.
Na początku roku został odesłany do drużyny Młodej Ekstraklasy. Piłkarz rozmawiał już o odejściu z działaczami z al. Unii, a ci - jak nieoficjalnie wiadomo - chcieliby, aby Stachowiak zrezygnował z pieniędzy, jakie są mu winni za występy w rundzie jesiennej. Wtedy pozwolą mu wrócić do Zabrza.
Przy al. Unii cały czas mają nadzieję, że w walce o utrzymanie drużynie pomoże Marcin Smoliński, pomocnik Legii Warszawa. 23-letni piłkarz ma zostać wypożyczony do ŁKS-u do końca sezonu. Tyle że nadal nie pojawił się w Łodzi. - Wierzę, że w sobotę będzie już z nami - mówi trener Grzegorz Wesołowski.