Stalowe nerwy Dawida Nowaka »Tym razem z powodu urazu pachwiny Nowak musiał przedwcześnie wyjechać z obozu przygotowawczego w tureckiej Antalyi, gdzie trenuje drużyna PGE GKS, i wrócić do Polski. Piłkarz doznał urazu podczas niedzielnego sparingu z Dynamem Zagrzeb. W kraju Nowak przejdzie specjalistyczne badania, po których okaże się, jak bardzo groźny jest uraz i jak długo będzie trwała jego przerwa w treningach.
Według wcześniejszych planów napastnik PGE GKS razem z Łukaszem Gargułą i szkoleniowcem bełchatowian Rafałem Ulatowskim, który jest także asystentem w kadrze Leo Beenhakkera, miał wyjechać na zgrupowanie reprezentacji Polski w Portugalii, które rozpoczęło się wczoraj. Piłkarza PGE GKS w ostatniej chwili zastąpił Szymon Pawłowski z pierwszoligowego Zagłębia Lubin.
Po raz pierwszy kontuzja uniemożliwiła Nowakowi wyjazd na zgrupowanie kadry w ubiegłym roku, przed meczem z Estonią. Piłkarz PGE GKS w nim nie zagrał i stracił szansę na wyjazd na mistrzostwa Europy w Austrii i Szwajcarii.
Napastnik z Bełchatowa często ma kłopoty zdrowotne. W grudniowym meczu ligowym z Legią Warszawa doznał kontuzji mięśnia dwugłowego i przez kilka tygodni musiał przechodzić rehabilitację.
Nowak jest drugim po Piotrze Kuklisie piłkarzem piątej drużyny ekstraklasy, który z powodu urazu nie pojedzie na zgrupowanie reprezentacji Polski w Portugalii.