Rywalizacja o tytuł bramki kolejki była w tym tygodniu bardzo wyrównana. Ostatecznie kilkunastoma głosami wygrał Robert Lewandowski, który wyprzedził Janusza Gancarczyka. Kolejne miejsca zajęli Paweł Brożek i Grzegorz Podstawek, a bramka Tomasza Owczarka zdobyta po udanym rozegraniu "szarańczy" cieszyła się znikomym uznaniem kibiców.
"To była chyba interwencja całego sezonu" - krzyczał do mikrofonu Jacek Laskowski komentujący mecz Legia - Wisła, gdy Mariusz Pawełek złapał piłkę uderzoną przez Chinyamę z najbliższej odległości. Nie dziwi nas zatem wynik sondy, w której bramkarz Wisły wygrał w cuglach. Drugie miejsce zajął Jan Mucha, bohater niedzielnego spotkania na szczycie. Pozostała trójka bramkarzy uzyskała w sumie zaledwie 12% głosów.