- To nie jest moja kompetencja, ale ja jakoś ugłaskałem pana (Seppa) Blattera swego czasu i przez dłuższy czas był spokój - powiedział Lech Kaczyński w czwartek w wywiadzie dla Radia Kielce. - Ta oferta pozostaje niezmienna po mojej stronie - dodał.
Według prezydenta, w polskiej piłce potrzebne są zmiany, bo "tam się toczą różne gry". - Potrzebne są też stanowcze decyzje, ale one nie mogą być w tym momencie, w którym to grozi eliminacją polskiej drużyny - mówił Lech Kaczyński.
Jego zdaniem, "trzeba działać energicznie, ale nie można milionom polskich kibiców, dla których to jest niezmiernie istotne, odbierać tej przyjemności (kibicowania kadrze narodowej), szczególnie, że ostatnio, w Austrii, tych przyjemności wiele nie mieli".
W środę FIFA postawiła Polsce ultimatum: jeśli do poniedziałku nie zostanie cofnięta decyzja o wprowadzeniu do PZPN kuratora i jeśli nie zostaną przywrócone statutowe władze, z prezesem Michałem Listkiewiczem na czele, to polscy piłkarze nie zagrają w meczach eliminacji mistrzostw świata z Czechami i Słowacją.