25-letni pomocnik wziął już wprawdzie udział w oficjalnej prezentacji zespołu, ale do treningów z drużyną Janusza Białka dołączy dopiero za dwa tygodnie. Musi bowiem wyleczyć uraz kolana, którego nabawił się na pierwszych zajęciach po powrocie do Kielc z Jagiellonii Białystok. Kontuzja wyeliminowała go z udziału w przygotowaniach do nowego sezonu. Dla Kwieka to powrót do śląskiej jedenastki po czterech latach przerwy. Rok występował w Wiśle Kraków, a przez kolejne trzy sezony był zawodnikiem Korony. Nie grał jednak zbyt wiele. W barwach kieleckiego klubu zaliczył zaledwie 20 meczów, nie strzelając żadnego gola. Kwiek nie zyskał uznania w oczach Ryszarda Wieczorka i jego następcy Jacka Zielińskiego. Dlatego ostatnie półtora roku spędził na wypożyczeniach w Górniku Łęczna i Jagiellonii.
Nowego pracodawcę znalazł sobie również były bramkarz Korony Wojciech Kowalewski. 10-krotny reprezentant Polski podpisze dwuletni kontrakt z Iraklisem Saloniki. Do sfinalizowania transferu dojdzie w tym tygodniu w Holandii, gdzie 11. zespół poprzedniego sezonu greckiej ekstraklasy przebywa na obozie. Korona nic nie zarobi na przejściu "Gibona", bo po rozwiązaniu kontraktu z kieleckim klubem jest wolnym zawodnikiem.