Piłkarz ŁKS odejdzie do Zawiszy Bydgoszcz?

jw, ww, Bydgoszcz
2012-01-31, ostatnia aktualizacja 2012-01-31 12:39

Cezary Stefańczyk, obrońca ŁKS prawdopodobnie trafi do Zawiszy Bydgoszcz. - Wszystko wyjaśni się do końca tygodnia - opowiada piłkarz. .

Ryszard Tarasiewicz (z lewej) jeszcze jako trener ŁKS
Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta
Ryszard Tarasiewicz (z lewej) jeszcze jako trener ŁKS
Przed przyjściem do ŁKS Stefańczyk był czołowym zawodnikiem Zawiszy. Z tą drużyną wywalczył awans do I ligi.

28-letni piłkarz miał być wzmocnieniem drużyny z al. Unii, ale mimo że wystąpił w 13 meczach w tym sezonie, w tym w dziesięciu w podstawowym składzie, to nie spisywał się na miarę oczekiwań.

Według nieoficjalnych informacji wiadomo, że Stefańczyk chce rozwiązać kontakt i jeszcze w tym tygodniu wrócić do Zawiszy. W Bydgoszczy ma zarabiać podobnie jak w Łodzi, ale różnica jest taka, że w pierwszoligowym klubie, otrzymywałby regularną pensję. - W najbliższych dniach rozstrzygnie się, czy odejdę - mówi Stefańczyk.

Nieoficjalnie wiadomo, że piłkarz porozumiał się z szefami bydgoskiego klubu, ale ostateczne słowo należy do ŁKS. - Jeżeli porozumiemy się z Czarkiem, to raczej nie będzie przeszkód, aby wiosną występował w Zawiszy - mówi Jarosław Dziedzic, dyrektor sportowy drużyny z al. Unii.

ŁKS potrzebuje gotówki, dlatego prawdopodobnie będzie chciał uzyskać od piłkarza zgodę na rezygnację z części zaległości, a od Zawiszy ekwiwalentu za wcześniejsze rozwiązanie kontraktu. Według naszej wiedzy piłkarz może odejść nawet we wtorek. Transfer Stefańczyka może sprawić, że w klubie nadal będą testowani Rafał Kosiec ze Świtu Nowy Dwor Mazowiecki i Kamil Bartosewicz z OKS 1945 Olszyn.

  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos