Fojut z 42 - krotnym mistrzem Szkocji podpisał trzyletni kontrakt, który wejdzie w życie w lipcu. W rozmowie z oficjalną internetową stroną klubu, trener Celtiku Neil Lennon mówi, że Fojut był obserwowany od dłuższego czasu. - Grałem przeciwko niemu, kiedy był na wypożyczeniu w Luton. Wówczas byłem zawodnikiem Nottingham Forest. Często zastanawiałem się, co się z nim dzieje, bo byłem pod wrażeniem jego umiejętności - zdradza Lennon. - Jest silny, dobry technicznie, szybki i bardzo dobrze
gra w powietrzu. Jest w dobrym wieku, bo ma dopiero 24 lata. Miał poważną kontuzję i był wyłączony z
gry przez około roku, ale wygląda na to, że wrócił silniejszy niż kiedykolwiek. Jestem bardzo zadowolony, że podpisał z nami kontrakt - podkreśla trener Celtiku.
O defensorze Śląska szkoleniowiec Szkotów mówi także: - Grał na przyzwoitym poziomie w młodym wieku. To co w nim lubię, to jego cechy fizyczne. On doskonale zna brytyjski styl gry, więc nie sądzę, żeby zajęło mu zbyt dużo czasu dostosowanie się do szkockiego futbolu.
Przejście Jarosława Fojuta do klubu ze Szkocji oficjalnie potwierdził także prezes Śląska Piotr Waśniewski. Jak powiedział, zawodnik o możliwości transferu poinformował go we wtorek rano, a około 15.30 oficjalne pismo do Wrocławia przesłali przedstawiciele Celticu. - Cieszymy się, że idzie do renomowanego klubu, który gra w Lidze Mistrzów. Każdemu ze swoich zawodników czegoś takiego życzę - mówi Waśniewski.
Fojut do drużyny z Glasgow ma trafić dopiero za pół roku i do tego czasu cały czas będzie walczył o miejsce w podstawowym składzie Śląska. Wrocławski klub już zapowiedział, że nie ześle obrońcy do drużyny Młodej Ekstraklasy, tak jak wcześniej czynił to z Krzysztofem Ostrowskim czy Januszem Gancarczykiem. Obaj gracze w poprzednich lata również podpisywali kontrakty z nowymi klubami pół roku przed wygaśnięciem umów we
Wrocławiu. Wówczas od razu relegowano ich poza pierwszy zespół Śląska, a pod groźbą ugrzęźnięcia w rezerwach na wykupienie piłkarzy zimą decydowały się Legia i
Polonia Warszawa.
- Z Jarkiem sytuacja jest inna niż z Ostrowskim czy Gancarczykiem. Po pierwsze Fojut cały czas zachowywał się wobec nas fair, po drugie idzie do klubu zagranicznego. Żartem można powiedzieć, że Celtic naszą konkurencję będzie stanowił dopiero, gdy awansujemy do Ligi Mistrzów - podkreśla Waśniewski.
Jarosław Fojut do Śląska trafił zimą 2009 roku. Wrocławianie obrońcę wykupili z angielskiego Bolton Wanderers. Defensor w swojej karierze rozegrał jeden mecz w angielskiej Premiership oraz występował na mistrzostwach świata do lat 20 i na mistrzostwach Europy do lat 19.