W poniedziałek w widzewiakami po raz pierwszy trenować powinien Kaczmarek. 32-letni piłkarz w piątek wieczorem rozwiązał kontrakt z ŁKS i niedługo potem przeniósł się do lokalnego rywala (chociaż Widzew oficjalnie wciąż tego nie potwierdził). Oczywiście wywołało to sporo kontrowersji, bo od 13 lat żaden piłkarz nie zamieniał jednego łódzkiego klubu na drugi. Ostatni raz taki przypadek był w 1999 roku, kiedy ŁKS na Widzew zamienił Rafał Pawlak.
Na internetowych forach kibiców obu łódzkich klubów zaczęto też plotkować, że drogą Kaczmarka podąży Szałachowski, najlepszy strzelec drużyny z al. Unii w tym sezonie. Jak dowiedział się jednak lodz.sport.pl to nieprawda. - Nie było w ogóle takiego tematu - usłyszeliśmy w Widzewie.