Mraz już wcześniej podpisał umowę ze Śląskiem, ale miała ona obowiązywać dopiero od lipca. Piłkarzowi kontrakt z MSK Żilina kończył się 30 czerwca 2012 roku i nie chciał go przedłużyć. W minionym tygodniu Mraz nie podjął treningów w swoim klubie i działacze zapowiedzieli, że ześlą go do zespołu rezerw.
Ale Śląsk cały czas negocjował ze Słowakami i w środę wykupił obrońcę z klubu z Żiliny. Początkowo przedstawiciele MSK żądali za transfer 250 tys. euro, ale z czasem obniżyli swoje wymagania. Z naszych informacji wynika, że Śląsk zapłacił za transfer słowackiego piłkarza około 100 tys. euro.
Mraz podpisał kontrakt do końca sezonu 2014/2015.
- Robimy wszystko, żeby zapewnić trenerowi komfort i żeby na tym etapie miał do dyspozycji wszystkich zawodników, dlatego Patrik będzie z drużyną od początku przygotowań. W czwartek rano zespół wyjeżdża na pierwsze zgrupowanie do Spały i zawodnik dojedzie tam bezpośrednio ze Słowacji - mówi rzecznik prasowy Śląska
Wrocław Michał Mazur.
Patrik Mraz ma 24 lata i może występować na pozycji lewego obrońcy bądź pomocnika. W dotychczasowej karierze grał m.in. w Artmedii Petrzalka oraz młodzieżowych reprezentacjach Słowacji. W poprzednim sezonie z MSK Żiliną występował w fazie grupowej Ligi Mistrzów, a jego trenerem był wówczas obecny szkoleniowiec Zagłębia Lubin - Pavel Hapal. W obecnym sezonie słowackiej ekstraklasy Mraz zagrał w 17 meczach i strzelił pięć bramek.