Po zagraniu piłki ręką w polu karnym przez Janusa, Paweł Sobolewski zamiast kontynuować jeszcze nie zakończoną akcję domagał się od arbitra podyktowania rzutu karnego. Nic nie wskórał, dostał żółtą kartkę, a przy okazji zaprzepaścił doskonałą szansę na dokończenie bramkowej sytuacji.
Fot. Jaros3aw Kubalski / Agencja Gazeta???????
Paweł Sobolewski i Mateusz Bartczak
SONDAŻ
Oczywiście kartka dla zawodnika Korony była jak najbardziej słuszna. Niepotrzebne protesty i dyskusja z sędzią zaprzepaściły poza tym szanse piłkarzy z Kielc na wykończenie nieźle zapowiadającej się akcji.
Warto jednak pochylić się nad samą interwencją Krzysztofa Janusa. Były gracz GKS-u Bełchatów wykonał wślizg w kierunku Pawła Sobolewskiego, piłkarz Korony minął młodego defensora, który nieświadomie zatrzymał futbolówkę ręką. Czy sędzia w tej sytuacji powinien był wskazać na "wapno"?