8 kwi 16 09:00

Dariusz Marzec: dwa miliony kibiców na stadionach to powód do dumy

- Dwa miliony widzów na stadionach to powód do dumy. Frekwencja bardzo mnie cieszy, choć jest jeszcze sporo do zrobienia - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" Dariusz Marzec, prezes Ekstraklasy SA.

Udostępnij
2
Skomentuj
Foto: Ekstraklasa.org / Materiały prasowe Dariusz Marzec

Kończy się runda zasadnicza, dlatego znów często dyskutuje się na temat kształtu ligi. Ostatnio pojawia się coraz więcej pozytywnych opinii o ESA-37.

- To bardzo dobrze! System, na który jesienią często narzekano, spodobał się nawet prezesowi Legii Bogusławowi Leśnodorskiemu. Nic dziwnego, stadiony wypełniają się przecież po brzegi. Proszę zwrócić uwagę na to, że o awans do grupy A, czyli tzw. grupy mistrzowskiej, przed ostatnim meczem rundy zasadniczej walczy jeszcze aż siedem zespołów. To będą nieprawdopodobne emocje dla kibiców.

Z czego jako prezes Ekstraklasy SA jest pan najbardziej zadowolony? Czy jest coś, co poszło nie po pana myśli?

- Dwa miliony widzów na stadionach to powód do dumy. Frekwencja bardzo mnie cieszy, choć jest jeszcze sporo do zrobienia. W ostatniej kolejce na stadionie było średnio 12 tysięcy kibiców. Bardzo dobry trend, idziemy w górę. To, co jest naszym absolutnym priorytetem, to ujednolicenie modelu szkolenia młodzieży. Chcemy, żeby kluby ekstraklasy wspólnie nad tym pracowały i to nie tylko pod kątem sportowym. Treningi młodego człowieka w akademii nie gwarantują tego, że zostanie on profesjonalnym piłkarzem, ale można go odpowiednio wyedukować, jeśli będzie musiał wybrać drogę poza czynnym sportem. Staramy się patrzeć szeroko, co zostało docenione przez Ministerstwo Sportu i Turystyki, z którym podpisaliśmy niedawno umowę o strategicznym partnerstwie do 2020 roku.

Dużo ostatnio mówiło się o współpracy z firmą Double Pass, która wśród klubów wzbudza spore kontrowersje. O co najczęściej pytają kluby?

- O szczegóły kolejnych etapów projektu, korzyści z niego płynące oraz sposoby finansowania. Wyjaśniamy, że polega on na zbudowaniu ujednoliconych kryteriów dla akademii piłkarskich w Polsce. Chodzi też o edukację kadr i zarządzanie rozwojem młodego zawodnika. Dopiero czwarty sezon to audyt i ocena piłkarzy. W tym projekcie nie chodzi o wytykanie nikomu błędów, a o wsparcie działań klubów.

Czy wizerunek naszej ligi, pana zdaniem, zmienia się na lepsze?

- Zdecydowanie. Z badań, które wśród kibiców przeprowadziła firma badawcza Millward Brown, wynika, że Ekstraklasa najczęściej kojarzy się z nowoczesnością i profesjonalizmem. Tak uważa prawie 70 procent ankietowanych. Wsłuchujemy się w głosy fanów, pewne bariery w przychodzeniu na stadion zostały już wyeliminowane, jak na przykład formalności przy zakupie biletów. Ponad 90 procent kibiców uważa, że ten problem już nie istnieje. Na stadionach czują się komfortowo i bezpiecznie. Ale nie spoczywamy na laurach. Kibice oczekują od naszych piłkarzy przede wszystkim waleczności i zaangażowania w grę. Rozgrywki mają być charakterne i takie się stają. Rok do roku zanotowaliśmy 11-procentowy wzrost frekwencji na meczach ekstraklasy.

Jak wygląda obecnie wasza współpraca z PZPN? Szorstkie relacje przewodniczącego Rady Nadzorczej Ekstraklasy SA Macieja Wandzela z prezesem Zbigniewem Bońkiem mają kluczowy wpływ na stosunki między instytucjami?

- Na co dzień PZPN-owi i Ekstraklasie zależy na tym samym, choć czasem możemy się różnić w koncepcjach. Mamy w lidze kadrowiczów, wszystkim nam zależy, żeby jak najlepiej przygotowali się do nadchodzących mistrzostw Europy. Przez lata kwestie szkolenia młodzieży zostały zaniechane, a teraz mamy dwie uzupełniające się filozofie: naszą pracę u podstaw i program motywacyjny PZPN. Interes polskiej piłki jest jeden, a różnice poglądów mogą się przytrafiać. Długofalowo będziemy współpracować niezależnie od okoliczności. Nie zatrzymamy przecież rozgrywek z powodu różnicy zdań pomiędzy działaczami, a trener Nawałka nie przestanie powoływać ligowych piłkarzy. Musimy porozmawiać po męsku i stworzyć model współpracy na przyszłość. Młodzież to punkt wyjścia.

System rozgrywek po ostatnim Walnym Zgromadzeniu PZPN nie został zmieniony. Zdaniem prezesa to dobra decyzja? Będziecie lobbować za 18-zespołową ligą w dalszej perspektywie?

- Sytuacja zmienia się dynamicznie. Zaczyna się proces licencyjny, były rekomendacje komisji, zobaczymy, jakie będą wnioski. Możliwości ekonomiczne naszych klubów są o niebo lepsze niż kilka lat temu, ale nie mam przekonania, czy na zapleczu ligi mamy tak dużo poukładanych organizacyjnie zespołów, by myśleć o szybkim powiększeniu rozgrywek. Decyzja nie została podjęta, na razie mamy system ESA-37, który, jak widać, gwarantuje duże emocje. Pamiętajmy, że nasz system rozgrywek powinien być spójny z europejskimi pucharami. A przecież UEFA też dyskutuje na temat ewentualnych zmian w Lidze Mistrzów i Lidze Europy, padają nawet pomysły stworzenia Superligi. Jesteśmy temu przeciwni, to zabije rywalizację europejską. Nam zależy przede wszystkim, by poziom polskich drużyn był jak najwyższy i jednocześnie zbliżony, bo to podnosi atrakcyjność rozgrywek. I jak widać, mecze są u nas bardzo emocjonujące, a rywalizacja wyrównana.

Czyli w najbliższym czasie kibice raczej nie powinni spodziewać się rewolucji?

- Obserwujemy sytuację. Między innymi dlatego nie zmieniliśmy systemu, bo partnerzy i sponsorzy oczekują od nas wypełnienia pewnych zobowiązań. ESA-34 w dalszej perspektywie jest możliwa, ale nie podjęliśmy ostatecznej decyzji. Wsłuchujemy się też w głosy kibiców, ich zdanie w tej sprawie będzie miało bardzo duże znaczenie.

Co ze sponsorem tytularnym ligi? Czy rozmawiacie z potencjalnymi kontrahentami?

- Wyrobiliśmy sobie markę, której rozpoznawalność w Polsce, jak pokazują badania, jest prawie tak silna, jak Bundesligi w Niemczech. I rośnie z roku na rok. Ale tutaj jak nigdzie sprawdza się stare powiedzenie „pieniądze lubią ciszę”, więc w ciszy rozmawiamy z potencjalnymi polskimi i zagranicznymi partnerami.

Rozmawiał: Przemysław Bator

Za: "Przegląd Sportowy"

Udostępnij
2

LOTTO Ekstraklasa

  • Tabela
  • 1. kolejka
POZ M Z R P G+ G- RÓŻNICA PKT. ZMIANA
  • 1
  • Śląsk Wrocław
  • 1
  • 1
  • 0
  • 0
  • 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 2
  • KGHM Zagłębie Lubin
  • 1
  • 1
  • 0
  • 0
  • 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 3
  • Lech Poznań
  • 1
  • 1
  • 0
  • 0
  • 2
  • 1
  • 1
  • 3
  • 4
  • Lechia Gdańsk
  • 1
  • 1
  • 0
  • 0
  • 1
  • 0
  • 1
  • 3
  • 5
  • Miedź Legnica
  • 1
  • 1
  • 0
  • 0
  • 1
  • 0
  • 1
  • 3
  • 6
  • Górnik Zabrze
  • 1
  • 0
  • 1
  • 0
  • 1
  • 1
  • 0
  • 1
  • 7
  • Korona Kielce
  • 1
  • 0
  • 1
  • 0
  • 1
  • 1
  • 0
  • 1
  • 8
  • Arka Gdynia
  • 1
  • 0
  • 1
  • 0
  • 0
  • 0
  • 0
  • 1
  • 9
  • Wisła Kraków
  • 1
  • 0
  • 1
  • 0
  • 0
  • 0
  • 0
  • 1
  • 10
  • Piast Gliwice
  • 0
  • 0
  • 0
  • 0
  • 0
  • 0
  • 0
  • 0
  • 11
  • Zagłębie Sosnowiec
  • 0
  • 0
  • 0
  • 0
  • 0
  • 0
  • 0
  • 0
  • 12
  • Wisła Płock
  • 1
  • 0
  • 0
  • 1
  • 1
  • 2
  • -1
  • 0
  • 13
  • Jagiellonia Białystok
  • 1
  • 0
  • 0
  • 1
  • 0
  • 1
  • -1
  • 0
  • 14
  • Pogoń Szczecin
  • 1
  • 0
  • 0
  • 1
  • 0
  • 1
  • -1
  • 0
  • 15
  • Cracovia Kraków
  • 1
  • 0
  • 0
  • 1
  • 1
  • 3
  • -2
  • 0
  • 16
  • Legia Warszawa
  • 1
  • 0
  • 0
  • 1
  • 1
  • 3
  • -2
  • 0
WYNIK
  • 20.07.2018
  • 18:00
  • Miedź Legnica
  • (90.) Forsell Petteri
  • 1:0
  • (0:0)
  • Pogoń Szczecin
  • 20.07.2018
  • 20:30
  • Jagiellonia Białystok
  • 0:1
  • (0:1)
  • Lechia Gdańsk
  • (09.) Lopes Paixao Flavio
  • 21.07.2018
  • 15:30
  • Śląsk Wrocław
  • (13.) Celeban Piotr
  • (56.) Pereira Augusto
  • (88.) Kosecki Jakub
  • 3:1
  • (1:1)
  • Cracovia Kraków
  • (29.) Oliva Gerard
  • 21.07.2018
  • 18:00
  • Wisła Kraków
  • 0:0
  • (0:0)
  • Arka Gdynia
  • 21.07.2018
  • 20:30
  • Legia Warszawa
  • (36.) Hlousek Adam
  • 1:3
  • (1:2)
  • KGHM Zagłębie Lubin
  • (14.) Tuszynski Patryk
  • (20.) Starzynski Filip
  • (87.) Tuszynski Patryk
  • 22.07.2018
  • 15:30
  • Górnik Zabrze
  • (45.) Smuga Daniel
  • 1:1
  • (0:0)
  • Korona Kielce
  • (61.) Jukic Ivan
  • 22.07.2018
  • 18:00
  • Wisła Płock
  • (76.) Merebashvili Giorgi
  • 1:2
  • (0:1)
  • Lech Poznań
  • (15.) Tralka Lukasz
  • (88.) Amorim Pedro
  • 23.07.2018
  • 18:00
  • Zagłębie Sosnowiec
  • -:-
  • Piast Gliwice